Miałam wyjechać jutro na mazury… ale pada, wiec wyjazd przeniesiony na środę. Powrót w dniu wizyty u ortodonty. Ciesze się bo spędzę trochę więcej czasu z moim skarbem :* Któremu bardzo dziękuję za pracę i wysiłek jaki włożył w instalację Mac OS X i innych programów.
Już się pożegnaliśmy a nie wyjeżdżam. Więc jutro zrobimy powitanie.
Już zaczęłam tęsknić… A to tylko parę minut odkąd rozdzieliły nas drzwi windy.

© Wszelkie prawa zastrzeżone
10 sierpień, 2007 o 9:36 pm
Nie ma za co, z przyjemnością Ci pomogłem przy instalacji i konfiguracji systemu kochanie